20121223

wintertime winds




 Hej. Śnieg pada za oknem. Zakładam kolejne warstwy ubrań by mimo mrozu móc przetrwać wyjście w zwiewnej sukience. Śnieg uroczo chrupie pod butami, włosy stają się białe, nos czerwony jak u pirata spojonego rumem a w oczach odbija się blask świątecznych świateł, które  dają przyjemne, miodowe światło.

Pośpiech jest wszędzie ale nie tu. W mojej małej części świata unosi się zapach świec waniliowych, podgrzewacz olejkowy wydziela woń pomarańczy, ja sączę gorącą herbatę a moje koty śpią całymi dniami, od czasu do czasu, proszą o atencje.

Miasto pod śniegiem. Wspaniałe są długie wieczory. Noc jest pięknem, przewaga mroku nad dniem, bezkresna noc jest mym ideałem. Zawsze bardziej nocna niż południowa. Tyle energii i nowych idei. Moglibyśmy kogoś zamordować albo ustanowić nową religię.

8 komentarzy:

  1. Świetny tekst. Zazdroszczę śniegu, u mnie buro i ponuro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia:) Czuć świąteczny klimat:) Uwielbiam śnieg. Obserwuję i zapraszam serdecznie do siebie:) http://give-me-fashion.blogspot.com/ Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia w świątecznym klimacie! zazdroszczę śniegu, u mnie wczoraj troszkę popadał, a dzisiaj już go nie ma! :((( wesołych świąt :))

    OdpowiedzUsuń
  4. I love your blog, lovely pictures! I'm following, mind to follow back?

    xx

    OdpowiedzUsuń
  5. The images of Abbey Lee and Edie on the side of your blog :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie piękne zdjęcia !!!!!! uwielbiam tą tęczę! no po prostu umarłam *_*
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne zdjęcia...i Twoja koronkowa sukienka...urzekająca

    OdpowiedzUsuń

hello. Every opinion is appreciated. thank you for your spending your time here.
Have a lovely day.