20120721

Courson Pam [re-post]

zestaw sprzed kilku miesięcy
Names of the kingdom
Names of the kingdom przez nicodouglasmorrison z wykorzystaniem topaz rings



Pamela Courson urodziła się 22 Grudnia w 1946r. w hrabstwie Orange w Kalifornii. Drobniutka (mierzyła tylko 1,56m), bardzo szczupła z niewielkim biustem. Miała piękne, kasztanowe włosy które nosiła z przedziałkiem po środku. Wszystkich czarowała miękkim i wyrazistym spojrzeniem zielonych oczu oraz pięknym uśmiechem idealnie białych i prostych zębów. Cera jak mleko z nielicznymi piegami koloru cynamonu. Była piękna, roztaczała wokół siebie aurę hippisowskiej księżniczki albo eterycznej bogini.

Ubiór? Krótkie spódniczki lub sukienki z egzotycznych materiałów, etniczne hafty na ubraniach, piękne kamizelki, luźne, zwiewne koszulę a do tego najczęściej sandały lub wysokie buty. Jej ulubionymi kolorami był niebieski i biały.

Demonstrowała swą kruchość i pozorna nadwrażliwość co sprawiało, że każdy facet który z nią był poczuwał się do otoczenia ją opieką. Jednak pod tą maską kryła się żelazna wola, buntownicza natura, skrzywiona psychika i tendencja do dominacji.

W latach szkolnych była zamknięta w sobie dziewczynką. Śliczna i uparta Pam, była bardzo powściągliwa w tworzeniu bliskich znajomości. Ale uczyła się całkiem nieźle. Do czasu.
W gimnazjum często opuszczała lekcje. Liceum szczerze nienawidziła. Pamela była zgryźliwa, cyniczna, cwana i tajemnicza. Gdy miała 16 lat jej oceny gwałtownie się pogorszyły i Pam zaczęła cieszyć się sławą buntowniczki i beatnikowskiej wariatki. Stała się wyrzutkiem. 
Szczupła, wyobcowana, miała w sobie coś gwiazdorskiego, elektryzującego co sprawiało, że zaczęła przyciągać uwagę.

w wieku 20 lat poznała Jima Morrisona. Od tamtej pory stała się jego muzą, powierniczką poezji i kosmiczną przyjaciółką.


(jest to przerobiony fragment książki "Jim Morrison Życie Śmierć Legenda" razem z moim dopiskami)


uwielbiam Pam. na razie nasze życiorysy wyglądają nieco podobnie... z niecierpliwieniem czekam na 20 urodziny..







(That's me! - Pam C. wannabe. Martensy, legginsy i biała koszula = ideał)

Mój rysunek. Jim & Pam. Swoją drogą- cudowna sesja zdjęciowa.


//pictures found on tumblr, if you want the credit - please, write to me//

13 komentarzy:

  1. rysunek jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie rysujesz, naprawdę ci to dobrze wychodzi :) Ładna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, miło mi to słyszeć (czytać?) ;)

      Usuń
  3. świetny mix zdjęć <3 bardzo podoba mi się twój nagłówek.
    chciałabyś się follować?
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    OdpowiedzUsuń
  4. ahh your blog is lovely! and your header is too cute! <3
    thanks for following,im following you too!

    http://delvanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. love your blog, so I'm a new follower =)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely pictures :)
    Thank you so much for support, I follow you too!
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy rzeczy piszesz :) i świetne zdj we wcześniejszych tez postach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cool collage, and great photos! Really gorgeous inspiration here :)

    Thank you for following <3

    Satu
    Indie by heart

    OdpowiedzUsuń
  9. ps. I tried to follow you on Fashiolista too, but the link doesn't work..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. thank you dear:)
      2. link looks correct, I don't know what's happen :/

      Usuń
  10. No no no jestem w szoku, czyżby autorka bloga to moja hippisowska Pamela Courson o której marzę? Tutaj mój blog i moja poezja: http://psychoartyzm.blogspot.com Autorko- chciałbym się jakoś z Tobą skontaktować. Hehe, czy to możliwe?

    OdpowiedzUsuń

hello. Every opinion is appreciated. thank you for your spending your time here.
Have a lovely day.