20120421

Rain rain rain

Czarno i biało czyli z serii "Ktoś tu nie miał pomysłu co założyć". Tak, przyznaje się bez bicia. Zero kobiecości, czarno, buro no i znowu te buty OH!
Cóż, z bluzki jestem trochę dumna, gdyż zużyłam na nią cały zapas kreatywności jaki miałam na wiosnę. Zobaczyłam Kupisza, wzięłam nożyczki. tu wycięłam, tam poprawiłam no i normalnie mam koszulkę od Wanga <women's logic>. Kurtka najpewniej nawet koło skóry prawdziwej nie leżała, jest bardzo sztywna i nie wiem jak mam ją "zeszmacić"... Ona po prostu potrzebuje się podniszczyć by zacząć fajnie wyglądać. Grungowa koszula ukradziona przyjaciółce, kilka rozmiarów za duża, ot taki koc do owijania się. 
A plecak... PLECAK! Dlaczego dziewczyny, nie nosicie plecaków? Wiem, nagle dostrzegłyście piękno i wygodę plecaczków no... ale wcześniej nie było praktycznie i wygodnie??? Well, okay... mój plecak to przenajklasyczniejszy model, jednak różni się znacznie od "braci": wyhaftowałam na nim loga zespołów, krzyżyki, doczepiłam ćwieki i na kratce zawisł wieki temu Morrison. Taa damm.

//spodnie, koszula-Reserved, plecak- Big Star, kurtka- SH, t-shirt- DIY, parasol- Kaja//

5 komentarzy:

  1. W taką pogodę też stawiam na czarny i odcienie szarości :)
    Podoba mi się koszula.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetnie wyglądasz <3 Kocham taki styl!
    A plecak bomba! Moja mama strasznie się na mnie wkurza o torebki bo mam krzywy kręgosłup i powinnam wręcz nosić plecaki ale gdybym miała taki to nosiłabym go z chęcią :D Trzeba więc dupę ruszyć po naszywki ćwieki i pomyśleć nad plecaczkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajną masz koszulę :-) Z tymi plecakami to jest tak jak z torebkami - im mniejsza tym chętniej noszona, pomimo, że mało co do niej wchodzi ;-) sama mam od niedawna brązowy skórzany plecaczek z etno motywem :-) I w ogóle skrzywiona jestem na punkcie tych wszystkich plecaczków, nawet dorwałam taki jeden ostatnio "na ulicy" (http://streetfashionbielsko-biala.blogspot.com/)...

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio ciągle ubieram się na czarno. uwielbiam taki styl jak Twój. rockowo, klasycznie i wygodnie. doskonałość.

    OdpowiedzUsuń
  5. najważniejsza w butach jest dla mnie wygoda, dlatego moja miłość do koturnów pozostanie platoniczna. creepersy są mimo wszystko wygodne, na początku zdarzyło mi się raz czy dwa wykręcić nogę, ale obyło się bez drastycznych wypadków ;) co prawda po całym dniu biegania w nich, odczuwam lekki dyskomfort, ale i tak należą do moich ulubionych :) mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłam Ci sytuację

    OdpowiedzUsuń

hello. Every opinion is appreciated. thank you for your spending your time here.
Have a lovely day.